lagom

Nie trudno odnieść wrażenie, że konsumpcjonizm zawładnął życiem wielu osób. Jednak niemal każdy z nas kupuje za dużo, a potem żałuje. Niewątpliwie nieprzemyślane zakupy mogą być źródłem problemów finansowych, ale też przyczyniają się do jeszcze większego zaśmiecenia ziemi, która i tak jest całkiem solidnym wysypiskiem. Czas więc na zmiany i tutaj dobry przykład dają Skandynawowie i ich filozofia życia lagom. Warto o niej dowiedzieć się więcej.

Skandynawska filozofia życia „w sam raz”

Społeczeństwo skandynawskie uznawane jest za najszczęśliwsze. Ci ludzie uczą się doceniać małe rzeczy, ale też lubią otaczać się pięknem i naturą. Jednak słyną nie tylko z filozofii Hygge, lecz także z innej filozofii jaką jest lagom. Duńczycy stworzy filozofię Hygge, zaś Szwedzi nie pozostają w tyle i stawiają na życie zgodne z lagom. Jak wiecie Szwedzi to naród bardzo praktyczny i właśnie to ich duża zaleta. Ale nie stawiają też na nadmierny konsumpcjonizm. Dlatego też życie zgodne z filozofią lagom przychodzi im tak łatwo. Otóż samo słowo lagom można tłumaczyć jako idiom „w sam raz”. Oznacza to, że nie potrzeba więcej niż tylko tyle by właśnie było w sam raz. Nie może więc być ani za dużo, ani też za mało. Dzięki temu można osiągnąć maksymalną harmonię w życiu i zwyczajnie zyskać wiele. Czas więc poznać lagom w pełnej krasie. Dowiecie się też dlaczego warto zaopatrzyć się w klamry plastikowe.

Lagom w aranżacji wnętrz

Lagom doskonale sprawdza się w aranżacji wnętrz. Zgodnie z dewizą tej filozofii nie należy wybierać przepychu, bo zaburza on przyjemność przebywania w danym pomieszczeniu i odwraca uwagę od relaksu. Zapewne wiecie jak wyglądają szwedzkie domy. Są proste i urządzone minimalistycznie, ale jednak niczego w nich nie brakuje. A wręcz przeciwnie. Jest miejsce na wygodne meble wypoczynkowe czy półki na książki. Do tego przytulnego klimatu dodają szare, grube zasłony. Są też dekoracje takie choćby jak świeczniki, ale nie duże i przaśne, lecz małe i eleganckie. Cale wnętrze utrzymane jest też w kolorach szarych, beżowych czy kremowych. I właśnie lagom warto wprowadzić do naszego mieszkania. Tym bardziej, że jest to bardzo proste, a gwarantujemy, że poczujecie się zdecydowanie lepiej.

Lagom w modzie

Szwedzi dobrze się ubierają, ale jednocześnie nie poświęcają naprawdę dużej ilości czasu na to, by świetnie się prezentować. Stawiają przede wszystkim na wygodę i komfort. Ma być im też ciepło, bo wiadomo, że pogoda w Szwecji nie rozpieszcza. Ale z drugiej strony stawiają też na jakość. Być może i my powinniśmy wprowadzić ten szwedzki styl życia. Jak to zrobić? Na początek należy kupować tylko to, czego potrzebujemy, jednocześnie warto też naprawiać uszkodzone ubrania, a nie je od razu wyrzucać. Jeżeli zepsuje się Wam zamek, to nie wyrzucajcie spodni tylko go wymieńcie. A jeżeli zepsuje się Wam pasek, to tutaj klamra plastikowa do ubrań sprawdzi się wręcz idealnie. Jednocześnie zawsze pamiętajcie, że wygoda stoi przed stylem. Nie ma sensu choćby ubierać bardzo wysokich szpilek, by potem narzekać na ból stóp. Lepiej postawić na obuwie sportowe. Albo można nosić obuwie na szpilkach wtedy, gdy to konieczne, ale mieć spakowaną alternatywną parę obuwia, czyli właśnie obuwie sportowe. Można też zamienić eleganckie szpilki na eleganckie mokasyny.

Lagom w kuchni

Oczywiście lagom obowiązuje też w kuchni. Jedzenie ma być smaczne, ale jeżeli zajrzycie do lodówki przeciętnego Szweda, to zobaczycie w niej tylko podstawowe produkty. Do tego zakupy robione są dopiero wtedy, gdy wszystko jest już zjedzone. Jednocześnie w przeciwieństwie do Polaków Szwedzi nie kupują różnych wariantów wędlin czy serów. Na śniadanie zazwyczaj jedzą cheddar z chlebem i kroją go tym, co my nazywamy obieraczką do warzyw. Dzieciaki jadają też w szkole obiady. Rodzina zasiada do wspólnego posiłku dopiero w czasie kolacji. Jednocześnie nawet, gdy rodzice mają wolne, w przeciwieństwie do polskich warunków, nie czekają z ciepłym posiłkiem aż dziecko wróci ze szkoły. To może nie jest zbyt fajne, ale jednak wiele z kultury szwedzkiej warto wprowadzić do życia.

Monika Ramis

Napisane przez

Monika Ramis

Monika jest copywritterem w Slimlife pisze na temat zdrowia, odżywiania i diety, ma obsesje na punkcie zdrowego stylu życia. Pasjonuje się naturą, życiem bez toksyn i chemii. Jeśli nie pisze, przygotowuje dietetyczne posiłki, zielone soki i kimchi dla siebie i swojego chłopaka.